Jest to moja autorska, jeszcze smaczniejsza, wersja znanej i lubianej „ryby po grecku”. Podaję ją tradycyjnie na zimno lub... na ciepło w
towarzystwie polskich ziemniaczków. Mam nadzieję, że mintaj z czerwonymi warzywami zasmakuje Wam na tyle, że stanie się częścią Waszego całorocznego rybnego
menu - i ku uciesze Greków, nie będziecie jeść tej potrawy już tylko w okresie Bożonarodzeniowym.... :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczta po GRECKU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczta po GRECKU. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 grudnia 2013
wtorek, 23 lipca 2013
Cytrynowa sałatka grecka
Sałatka grecka to jedna z najpopularniejszych sałatek na świecie, i wedle kulinarnych donosów, występuje w różnych wariacjach w co trzeciej restauracji w Europie. Nic w tym dziwnego - prostota i wspaniały kontrast składników cieszy i oczy, i podniebienie.
Jako wielbicielka podawania przystawek w formie faszerowanych owoców lub warzyw, zachęcam do przygotowania cytryny po grecku. To kolejny sposób, w jaki można serwować znaną i lubianą sałatkę, a co więcej - oszczędzić sobie uciążliwego zmywania:)
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Zapiekane pomidory, faszerowane serem feta i świeżą pietruszką
Faszerowane pomidory nie raz, nie dwa, uratowały mi życie podczas
wizyt miłych, lecz niespodziewanych gości. Wystarczała chwila, moment, by ciepłe i pyszne danie było już gotowe! Co więcej, serowy
farsz jest na tyle sycący, że zapieczone pomidory wystarczy podać z miską sałaty z oliwą z
oliwek, by podczas długich rozmów przy dobrym winie nie martwić się, że mili goście
po chwili będą głodni…:)
sobota, 23 marca 2013
Zapiekane papryki, faszerowane czarnym ryżem i serem feta
Jeśli szukacie prostej w przygotowaniu przystawki - jesteśmy w domu!
Jest to banalny przepis, który sprawdza się zawsze wtedy, gdy burczy nam w brzuchu i szybko chcemy usiąść przy stole i zabrać się do jedzenia...
Efekt...sami spójrzcie na zdjęcie! Kontrastujące kolory i pyszny smak z pewnością pobudzi Wasze ślinianki i zaspokoi pierwszy głód w oczekiwaniu na danie główne:)
Jest to banalny przepis, który sprawdza się zawsze wtedy, gdy burczy nam w brzuchu i szybko chcemy usiąść przy stole i zabrać się do jedzenia...
Efekt...sami spójrzcie na zdjęcie! Kontrastujące kolory i pyszny smak z pewnością pobudzi Wasze ślinianki i zaspokoi pierwszy głód w oczekiwaniu na danie główne:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)